<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>XCLUB.pl - sex opowiadania</title>
	<atom:link href="http://www.xclub.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.xclub.pl</link>
	<description>Gorące opowiadania erotyczne, fantazje i sny - xClub.pl</description>
	<lastBuildDate>Thu, 07 Jul 2011 12:31:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Pierwszy raz</title>
		<link>http://www.xclub.pl/pierwszy-raz/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/pierwszy-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:31:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nastolatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Było piękne lato. Miałam wtedy już 19lat, a jeszcze nigdy nie uprawiałam sexu. Wraz z najlepszą koleżanka ze szkoły wybrałyśmy się na otwarty basen. W ten dzień założyłam mój nowy, czarny, sexowny, dwuczęściowy strój. Rzadko się sobie podobam, ale w tym stroju wyglądałam naprawdę ponętnie. Położyłyśmy się na ręcznikach i zaczęłyśmy opalać. W pewnym momencie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Było piękne lato. Miałam wtedy już 19lat, a jeszcze nigdy nie uprawiałam sexu. Wraz z najlepszą koleżanka ze szkoły wybrałyśmy się na otwarty basen. W ten dzień założyłam mój nowy, czarny, sexowny, dwuczęściowy strój. Rzadko się sobie podobam, ale w tym stroju wyglądałam naprawdę ponętnie.<br />
<span id="more-26"></span><br />
Położyłyśmy się na ręcznikach i zaczęłyśmy opalać. W pewnym momencie postanowiłam pójść trochę popływać, lecz moja koleżanka Ania została opalać się.</p>
<p>Gdy weszłam do wody zauważyłam faceta, który od jakiegoś czasu mi się chyba przyglądał. Z drugiego końca basenu puścił mi całusa, nie pozostałam dłużna. Po chwili podpłyną do mnie. Dowiedziałam się, że ma na imię Łukasz i ma 24 lata.</p>
<p>Był wysokim, przystojnym brunetem. W pewnym momencie złapał mnie skurcz. On wziął mnie na ręce i zaniósł w miejsce gdzie znajdował się jego duży ręcznik.</p>
<p>Na basenie było pełno ludzi, ale tam gdzie teraz leżałam było po prostu pusto. Nikt nie mógł nas zauważyć.<br />
Łukasz położył się kłomnie i zaczęliśmy rozmawiać o różnych rzeczach, co lubimy itp.</p>
<p>W pewnym momencie mnie zaskoczył, bo pocałował mnie. Ja nie byłam zaś oporna i zaczęliśmy się namiętnie całować. Bo to co jak co bardzo lubiłam.</p>
<p>Naglą odpiął mi górną część stroju. Byłam zaskoczona i powiedziałam że jeszcze nigdy tego nie robiłam. On powiedział żebym się nie martwiła że będzie bardzo delikatny.</p>
<p>Wtedy wiedziałam że to dziś będzie mój pierwszy raz.<br />
Łukasz po rozpięciu mojej górnej części stroju, zaczął lizać mnie po szyi, powoli schodził w dół.<br />
Zaczął ssać moje sutki, które po długim czasie zrobiły się bardzo twarde, pieścił je a ja już w tej chwili cicho pojękiwałam.</p>
<p>Nagle swoją ręką zjechał w dół, ściągnął ze mnie dolną część kąpielówek i zaczął mi robić minetę, był bardzo delikatny, ja w tym momencie jęczałam już z rozkoszy.<br />
Gdy wsunął swojego jednego palca, a potem drugiego w moją już mokrutką cipkę, nie myślałam że mogę czuć się jeszcze lepiej. Przyszedł pierwszy orgazm, byłam wniebowzięta.</p>
<p>Po chwili zorientowałam się, że przecież jego penis też potrzebuję czegoś&#8230; powiedziałam żeby położył się na plecach.</p>
<p>Całowałam go namiętnie w usta i powoli kierowałam się do jego już sterczącego penisa. Przez jego bokserki wyglądał naprawdę bosko, ale gdy je zsunęłam moim oczom okazał się jego wielki sterczący penis.</p>
<p>Najpierw zacząłem się bawić jego jądrami co wzbudziło w nim rozkosz, widziałam to po jego pięknej twarzy. Potem po ściągnięciu napletka końcem języka zaczęłam lizać główkę jego penisa.</p>
<p>Następnie zaczęłam go wsadzać sobie powoli do buzi, sprawiłam mu tym, tym większą rozkosz. Jego penis znalazł się prawie w moim głębokim gardle, czułam go w całej buzi, jego jądra dotykały moich ust. Po chwili poczułam, że zbliża się do finału. Tak pierwszy raz w moim życiu mężczyzna spuścił mi się w ustach.</p>
<p>Położyłam się koło niego, lecz po jego rozpalonej twarzy widziałam że nie ma dosyć. Wtuleni w siebie znów zaczęliśmy się całować. Miłym szeptem spytał czy może teraz we mnie wejść. Odpowiedziałam twierdząco. On ze stojącego obok plecaka wyjął smakową prezerwatywę i założył ją na swojego znów pięknie sterczącego kutasa.</p>
<p>Rozchylił moje nogi i pomału wsadził czubek swego kutasa w moją rozpaloną cipkę. Pomału zagłębiał się głębiej i głębiej, aż w pewnym momencie poczułam niesamowity ból, a z mojej pochwy ociekały soki rozkoszy przemieszane z krwią. Powiedziałam mu żeby nie przestawał.</p>
<p>On ruchał mnie coraz szybciej i głębiej, a ja już jęczałam nie z bólu lecz z rozkoszy. Czułam że zbliża się mój kolejny orgazm, wygięłam się w pół a z mojej cipki znów wypłynęła spora ilość soków.</p>
<p>On tez to poczuł. Wyciągnął swego penisa, ściągnął gumkę i wystrzelił prosto na moją twarz. Potem zaczął zlizywać swe nasienie z mojej twarzy. Następnie położył się koło mnie i poprosił byśmy zaczęli spotykać się, oczywiście przystałam na to.</p>
<p>Po paru minutach przetarliśmy się jego ręcznikiem, ubraliśmy kąpielówki i poszli pod prysznic.<br />
Tam pocałował mnie, domyśliłam się że znów ma ochotę, ale niestety wokoło nas tym razem było pełno ludzi.<br />
Po prysznicach przedstawiłam Łukasza swojej koleżance Ani. Ona wiedziała co się kroi.</p>
<p>Od tego dnia spotykaliśmy się z Łukaszem kiedy tylko mieliśmy czas i tak zostaliśmy parą. Jego przyjaciele polubili mnie, a moi jego. Teraz jesteśmy naprawdę szczęśliwą parą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/pierwszy-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sąsiadka</title>
		<link>http://www.xclub.pl/sasiadka/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/sasiadka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:31:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fantazje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Mam sąsiadkę z którą to uprawiam (wiadomo o co chodzi). Jest ona starsza ode mnie o kilka lat. Zaczęło się to jakieś 2 lata temu kiedy byłem u niej. Wpuściła mnie do mieszkania i powiedziała żebym poczekał bo idzie się przebrać. Od kumpli i od koleżanek jej najlepszych dowiedziałem się że nie jest ona tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam sąsiadkę z którą to uprawiam (wiadomo o co chodzi). Jest ona starsza ode mnie o kilka lat. Zaczęło się to jakieś 2 lata temu kiedy byłem u niej. Wpuściła mnie do mieszkania i powiedziała żebym poczekał bo idzie się przebrać. Od kumpli i od koleżanek jej najlepszych dowiedziałem się że nie jest ona tak niewinna. Przez uchylone drzwi widziałem ją całą nago.<span id="more-24"></span>  Poczułem taką potrzebę żeby sobie zwalić trochę. Nagle pochyliła się nas szufladę która była na wysokości kolan. Zobaczyłem jej gołą cipkę. Nagle się odwróciła i chciała powiedzieć poczekaj jeszcze chwile i będę gotowa. Ale po chwili namysłu powiedziała no skoro jesteś to szybko mnie będziesz jechał i idziemy na dwór. Najpierw zaczęła mi robić lodzika. Spuściłem jej się do buzi a ona połknęła całą moją ciepłą spermę. Widać było do czego jest stworzona. Później chciała przeżyć orgazm więc jej pomogłem. Zdjąłem z siebie rzeczy ona w tym czasie wyjęła gumkę z szuflady i nałożyła mi na pałkę. Położyła się na łóżko na plecach. ja założyłem jej nogi na moje barki i jechałem szybko. Spuściłem się w gumkę. Chciałem już wyjąć pałkę z jej norki ale powiedziała czekaj zaraz dojdę więc posłusznie zwiększyłem tempo a ona jęczała mocniej i przeżyła orgazm. Wyjąłem w końcu z norki narzędzie zdjąłem gumkę i włożyłem jej do buzi. Ona wyssała wszystko i powiedziała że idziemy ale powiedziałem wypinaj się. Ona posłusznie wypięła się i zacząłem ją jechać od tylca. Po jakiś 15 minutach spuściłem się jej do tyłeczka. Znowu wyssała całą spermę która jeszcze została na Pałce i w środku. Ubraliśmy się poszliśmy na dwór. Od tamtego czasu zawsze się do mnie uśmiecha i co tydzień uprawiamy seks.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/sasiadka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mama kolegi</title>
		<link>http://www.xclub.pl/mama-kolegi/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/mama-kolegi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:30:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mamuśki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Pewnego dnia w weekend poszedłem po kolegę Bartka miałem po niego zajść.Otworzyła mi jego matka powiedziała, że Bartek będzie za godzinę mogę na niego poczekać.Jego matka była szczupła miała blond włosy, ubrana była w czarne rajstopy, spódnice i bluzkę. Powiedziała żeby czekał u niego w pokoju, a ona poszła gdzieś na chwile.Za chwile przyszła i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnego dnia w weekend poszedłem po kolegę Bartka miałem po niego zajść.Otworzyła mi jego matka powiedziała, że Bartek będzie za godzinę mogę na niego poczekać.Jego matka była szczupła miała blond włosy, ubrana była w czarne rajstopy, spódnice i bluzkę. <span id="more-22"></span>Powiedziała żeby czekał u niego w pokoju, a ona poszła gdzieś na chwile.Za chwile przyszła i zapytała mnie czy mam na coś ochotę (ja miałem na myśli jedzenie lub coś do picia, a ona miała na myśli sex).Powiedziałem, że nie jestem głodny, a ona do mnie nie o to mi chodzi kotku ja się na nią popatrzyłem.I za chwilę zaczęliśmy się całować namiętnie z języczkiem ona włożyła mi rękę w spodnie i zaczęła mi go pieścić. Zacząłem jej zdejmować bluzkę i stanik, gryzłem jej sutki byłem bardzo twarde.Potem zdjąłem jej spodnie i zacząłem lizać jej stringi w końcu zdjąłem i zrobiłem jej minetkę.</p>
<p>Następnie przeszedłem do rajstopek (mam na myśli stopy) zacząłem jej masować i wąchać stopy podobało jej się to bo sama przykładała mi je do nosa pachniały bardzo ładnie następnie kazała mi zdjąć spodnie zrobiła mi loda.Powiedziałem żeby się położyła i rozkraczyła nogi zrobiła to. Zacząłem jej jeździć grzybkiem po łechtaczce ona zacząłem piszczeć i w końcu go włożyłem ona zaczęła słodko jęczeć podobało jej się to.Na sam koniec zrobiła mi footjoba i właśnie wtedy doszedłem spuściłem się jej na czarne pachnące rajstopki i zaczęliśmy się całować.</p>
<p>W końcu było po wszystkim powiedziała, że byłem wspaniały trzeba to powtórzyć kolejnym razem gdy nie będzie nikogo w dom &#8211; zgodziłem się.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/mama-kolegi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koleżanka</title>
		<link>http://www.xclub.pl/kolezanka/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/kolezanka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fantazje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;umawiamy się&#8230;w parku na ławce. Witamy się buziakiem w policzek jak zwykli kumple. Idziemy na kawkę, zjadamy obiadek &#8211; jak gdyby nigdy nic. Wychodzimy z kawiarni i spotykamy twoich znajomych. Przedstawiasz mnie jako swoją starą znajomą z czasów szkoły. Chwilę z nimi rozmawiasz i idziemy dalej. Problem w tym, że Ty nie wiesz dokąd. Wtem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;umawiamy się&#8230;w parku na ławce. Witamy się buziakiem w policzek jak zwykli kumple. Idziemy na kawkę, zjadamy obiadek &#8211; jak gdyby nigdy nic. Wychodzimy z kawiarni i spotykamy twoich znajomych. Przedstawiasz mnie jako swoją starą znajomą z czasów szkoły. Chwilę z nimi rozmawiasz i idziemy dalej. Problem w tym, że Ty nie wiesz dokąd. Wtem nagle skręcam w stronę motelu na skraju miasta. Tutaj nikt nas nie znajdzie. Odbieram klucze z zamówionego pokoju&#8230;winda&#8230;pokój&#8230;Wchodzimy, zdejmujemy kurtki, wchodzisz w głąb pokoju. Ja podchodzę, daję Ci buziaka i<br />
- Jestem twoją znajomą z czasów szkolnych? Takie rzeczy wyprawiasz z każdą kumpelą?<span id="more-20"></span><br />
- Nie, przepraszam..nie wiedziałem co powiedzieć &#8211; zaskoczyli mnie<br />
- Już się głupio nie pogrążaj! Będziesz musiał się lepiej wytłumaczyć!<br />
Popycham Cię na łóżko.</p>
<p>Zaczynamy się całować&#8230;gorąco i namiętnie. Przesuwam się w dół,<br />
uwalniam twojego przyjaciela i zaczynam go dłonią dotykać. Robię to<br />
delikatnie. Potem przyspieszam tempo ruchem dłonią. Ustami zaczynam przy tym muskać główkę członka. Kładziesz ręce na mojej głowie<br />
- A ty co! Wynocha z tymi rękoma! Odrzucam je<br />
- Nie zasłużyłeś!</p>
<p>Ustami obejmuję fiutka i obciągam go. Robię to tak cudownie i mocno, że szybko czuję jak zaczynasz pulsować&#8230; wyciągam go z ust i nie doprowadzam cie do orgazmu. Robisz minę płaczącego dziecka. Z &#8220;wrednym uśmiechem&#8221; klękam nad twoją twarzą. Moją muszelkę masz dokładnie nad ustami.<br />
- No, postaraj się.</p>
<p>Zaczynasz całować, przesuwać językiem&#8230;dłońmi rozszerzasz moje uda. Dokładnie wylizujesz mnie, nie omijasz żadnego punktu&#8230; wtem przekręcam się na 69. Pieścimy się&#8230;jest nam cudownie. Każde z nas pieści się nawzajem stękając jednocześnie z rozkoszy, która wzrasta z chwili na chwilę.</p>
<p>Podnoszę się i nabijam się na ciebie. Siedząc na tobie podnoszę się w górę i w dół. Moje piersi skaczą &#8211; ty je chwytasz i ugniatasz. W końcu podnosisz się, ale ja siadam plecami do ciebie.<br />
- Dlaczego się odwróciłaś?<br />
- Bo jeszcze nie odpracowałeś winy&#8221;.</p>
<p>Jesteś już trochę zły. Wstajesz i będąc jeszcze we mnie opierasz mnie przodem o stół. Z impetem od tyłu się nabijasz&#8230; stajesz się coraz bardziej spragniony&#8230; coraz silniej się uderzasz&#8230; ja już jęczę&#8230; coraz głośniej&#8230; sapię i ledwo łapię powietrze. Ty również wydajesz z siebie jęki. Nagle oboje jednocześnie dochodzimy do orgazmu&#8230;potężnego orgazmu &#8211; aż krzyknęłam<br />
- Aaach&#8221;<br />
- Dobrze suczko? Już ci przeszło? Już będziesz grzeczna?<br />
- Zobaczymy&#8221;<br />
Odpowiadam łapiąc powietrze. Padamy na łóżko. Zmęczeni, spoceni z<br />
myślami w innym świecie. Na szczęście zostajemy na noc. Powiedziałeś żonie, że jedziesz z kumplami na ryby. Ja natomiast skłamałam chłopakowi, że jadę do koleżanki za miasto. Gdy wróciliśmy do rzeczywistości zeszliśmy na dół na kolację. Tam skromny posiłek i z powrotem na górę. Tam, z torebki wyciągam dwie rzeczy &#8211; wino i płytę DVD. Podchodzę do odtwarzacza i włączam ją. Ku twojemu zdziwieniu był to film erotyczny. Śliczne aktorki, przystojni aktorzy&#8230;cudna atmosfera. A my&#8230;popijając wino patrzymy na siebie coraz bardziej napaleni. Sceny seksu są coraz bardziej wyszukane&#8230; nagle ty odkładasz szklankę i stając przed telewizorem&#8230;<br />
- Co? Myślisz, że nie potrafię być tak zaskakujący? Zdziwisz się.</p>
<p>Wyszedłeś z pokoju-poszedłeś po kolejne wino. Ja nadal oglądałam film coraz bardziej się nakręcając. Zapukałeś do drzwi. Podeszłam otworzyć. Wchodząc do pokoju rzuciłeś mnie na ścianę trzymając butelkę w ręce. Dorwałeś się do mojej szyi. Zrzuciłeś ze mnie ręcznik i zacząłeś gryźć moje sutki. Ja już byłam wilgotna i widziałam, że twój stał na baczność. Dłońmi przysunęłam do siebie twoje pośladki wbijając się w nie paznokciami. Tak napaleni na siebie jeszcze nie byliśmy&#8230; wzrok aż pożerał. Przekręciłeś mnie i położyłeś na stół rzucając butelkę na łóżko. Stojąc nabity wpychałeś się we mnie bardzo szybko jęcząc od samego początku. Nie potrzeba nam było dużo czasu, gdy jęcząc zaczęliśmy<br />
dochodzić&#8230; dochodzić? nie &#8211; od razu mieliśmy orgazm! Nasz okrzyk był<br />
tak głośny, że usłyszeliśmy pukanie w ścianę<br />
- Chyba przeszkodziliśmy sąsiadom, powiedziałeś<br />
- Twoja wina!, odpowiedziałam.</p>
<p>To był najcudowniejszy orgazm jaki przeżyłam. Padliśmy na łóżko.<br />
Zasnęliśmy niemal natychmiast nawet nie otwierając kolejnego wina&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/kolezanka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Impreza urodzinowa</title>
		<link>http://www.xclub.pl/impreza-urodzinowa/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/impreza-urodzinowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:28:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nastolatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Czy opowiadalem Wam o moich szesnastych urodzinach? Nie, to moze powinienem powiedziec, ze jest to jedna z najbardziej erotycznych przygód, które mi sie przydarzyly. Daniel byl gospodarzem tego przyjecia. Ma naprawde ogromny dom: trzy pietra i super salon. Bylo cale mnóstwo ludzi i Lusia &#8211; super laska. Jej tata pochodzi z Chin wiec miala w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy opowiadalem Wam o moich szesnastych urodzinach? Nie, to moze powinienem powiedziec, ze jest to jedna z najbardziej erotycznych przygód, które mi sie przydarzyly. Daniel byl gospodarzem tego przyjecia. Ma naprawde ogromny dom: trzy pietra i super salon. Bylo cale mnóstwo ludzi i Lusia &#8211; super laska. Jej tata pochodzi z Chin wiec miala w sobie to niesamowite piekno Azjatki. Tanczylem z nia nie raz &#8211; koledzy nawet mysleli, ze moze sie z tego rozwinie jakis dluzszy zwiazek. <span id="more-18"></span> Ale od poczatku. Joasia i Daniel sa rodzenstwem. Aska to niezla laska. Szczuplutka, blond wlosy i sliczny, jedrny tyleczek, który az sie chce scisnac&#8230; jest starsza o dwa lata ode mnie. Zawsze uwazalem ja za naprawde goraca laska, wiec nie dziwnego ze za kazdym razem rozgladalem sie za nia w nadziei, ze moze sie zjawi. Wkrótce jednak zainteresowalem sie Lusia i momentalnie przestalem myslec o Asce. Wkrótce dosc mocno sie nastukalem i Lusia tez nie grzeszyla trzezwoscia. Zaczela delikatnie calowac mnie po karku, wiec zachecony jej gra wsunalem dlonie pod jej mini i zatrzymalem sie na jej jedrnych posladkach. Wyszeptala bym poszedl za nia i oczywiscie nie moglem sie oprzec takiej pokusie. Szedlem za nia wlepiajac wzrok w jej kolyszace sie biodra. Kiedy weszlismy do pokoju zamknela za nami drzwi i rzucila mnie na lózko. Powoli zaczela rozpinac spódniczke, a potem bluzke. Patrzylem na jej pojawiajace sie spod materialu cialo i jej pelnych piersi. Gdy byla calkiem naga podeszla do mnie podajac mi jedwabna chustke proszac bym przewiazal nia oczy. Nie moglem to uwierzyc. Zrobilem co kazala i wkrótce jej nagosc znikla mi z przed oczu. Wkrótce uslyszalem jeszcze jeden dziewczecy glos. Zamarlem. Wkrótce poczulem jak czyjes rece rozpinaja mi koszule i glaszcza mój tors, brzuch i delikatnie masuja. Byly delikatne i cieple &#8211; zdawalo mi sie, ze obudzily sie we mnie wszystkie moje zmysly, kiedy zabraklo mi zmyslu widzenia. Kiedy nie mialem juz na sobie koszuli obie dziewczyny zajely sie moimi spodniami. Dwie pary rak zdejmowaly ze mnie spodnie i delikatnie masujac mojego juz peczniejacego penisa. Laskotaly moje jadra. Poczulem mokry i goracy jezyk siegajacy mojego napletka. Po jeszcze kilku takich akcjach ich rece oddalily sie ode mnie i uslyszalem dzwiek namietnych pocalunków. Lezalem tak nieruchomo jeszcze chwilke, ale po pewnym czasie zaciekawilo mnie to i zdjalem opaske. Zdziwilem sie ogromnie. Na podlodze kleczaly dwie nagie dziewczyny zlaczone namietnym pocalunkiem. Nie to mnie zdziwilo, lecz to ze Lusia calowala Aske. Nigdy wczesniej nie widzialem Aski nago i musze powiedziec, ze byla ponetnym ruchanskiem. Jej opalona skóra lsnila olejkiem i jej zapach rozchodzil sie po calym pokoju. Aska miala szerokie biodra i duzo wieksze piersi. Lusia byla slicznie wyprofilowana z malymi, ale jedrnymi cycuszkami. Nie wiedzialem wtedy, która wole, ale patrzac z perspektywy czasu móglbym wybrac pomiedzy nimi bardzo latwo. Przygladalem sie temu przedstawieniu przez jakis czas. Obserwowalem jak ich rece dotykaly wzajemnie swych cipek wykonujac przy tym koliste ruchy, co obie dziewczyny przyprawialo o orgazm wypelniajac ich dlonie sokami ekstazy. Pojekiwalem razem z nimi oparlszy glowe na dloniach i przygladajac sie jak skonczony duren zamiast wziac sie do roboty&#8230;. Te gorace pieszczoty trwaly jeszcze przez wiele minut, az Aska nie zauwazyla, ze patrze. Popatrzyla na mnie z pozadaniem &#8211; znalem ten blysk w jej oczach bardzo dobrze. &#8220;Zobacz Lusiu &#8211; zajelysmy sie soba I zapomnialysmy, ze mamy goscia w pokoju&#8221;. Powiedziala to delikatnym i namietnym glosem, który zdradzil, ze jest rozpalona i rzadna dalszych igraszek seksualnych. &#8220;Musimy poswiecic mu troche uwagi nie sadzisz?&#8221; Dwie dziewczyny: jedna w której podkochiwalem sie od dziecinstwa i druga za która bym oddal wszystko i w dodatku zabawialy sie soba &#8211; co jeszcze lepsze, chcialy mnie wlaczyc do swojej zabawy&#8230;.. Jak w niezlym pornolu. Obie wpatrywaly sie we mnie nic nie mówiac. Pod ich zglodnialym wzrokiem czulem jak uchodzi ze mnie zycie. Zaczalem ciezej oddychac. Nie chcialem zawalic takiej okazji. W koncu Lusia odpowiedziala: &#8220;Tak musimy pozwolic mu sie zabawic z nami &#8211; widac, ze bardzo chce&#8221;. Mój fjut stal sztywno jak Palac Kultury prawie wyskakujac ze slipek. Mialem nadzieje przelecec Luske, ale ii z Aska tez? Nigdy kumple by tego nie kupili &#8211; nawet ja nie moglem uwierzyc w swoje szczescie. Zanim zdazylem pomyslec Aska zsunela moje slipki do kolan a Luska sciagnela je ze mnie do konca. Unioslem sie do góry by ulatwic im to. Obie wymienily spojrzenia miedzy soba i zblizyly sie do moich bioder delikatnie kasajac mnie po obu stronach. Mój penis stal na strazy pomiedzy ich glowami. Obie wymienialy opinie na temat jego wielkosci. Wiedzialem, ze troche sie ze mna drocza, ale jak na swój wiek i tak bylem calkiem niezle wyposazony. Usiadlem i zdjalem do konca koszule. Zostalem w tej pozycji patrzac z usmiechem na dwie glowy bogini seksu, az do momentu gdy Aska znowu pchnela mnie na lózko. Zanim zdazylem zareagowac mokra i soczysta cipka Luski oplotla mojego fiuta. Jej sprawnosc w tej gimnastyce wskazywala, ze miala w tym wprawe. Zaczela sie poruszac powoli w góre i w dól mojej paly &#8211; czulem delikatnosc i wilgoc wnetrza jej muszelki. Wszedlem w nia odrobinke glebiej &#8211; zajeczala usmiechajac sie delikatnie. Prawie zapomnialem o obecnosci Aski w pokoju, gdy nagle zapytala &#8220;A co wy na to?&#8221;. Jej rece oplotly sie wokól Luski i zaczely delikatnie piescic jej sutki. &#8220;Podoba sie wam&#8221; mówiac to przesunela swe palce na lechtaczke i zaczela piescic ja coraz to natarczywiej. Luska zaczela posuwac sie na mnie szybciej i mocniej. Jej pojekiwania nasilaly sie. Dochodzila do orgazmu. Czulem jak jej cipka wypelnia sie sluzem, który wyplywal z niej i zraszal cale moje podbrzusze. Gdy juz rozlala sie na moim fiucie spojrzala na mnie z satysfakcja. Ja jeszcze nie doszedlem, wiec cudu w tym nie widzialem. Gdy Luska przesunela sie na drugi koniec lózka Aska nachylila sie nade mna dajac mi szeroki obraz swoich cycków. Zaczela namietnie ssac mojego jeszcze twardego fiuta i zlizywac soki Luski. Powoli lizala moja pale, potem przyspieszyla. Gdy próbowala wziac mnie calego w usta zamarlem i prawie przestalem oddychac. Za kazdym razem jak oblizywala moja glówke przeszywaly mnie dreszcze rozkoszy. Niemal sie spuscilem, ale wiedzialem, ze przerwie to tylko moja niesamowita sesje pierdolenia. Wiec wstrzymywalem sperme by moglo to trwac jak najdluzej. Aska obrócila sie na kleczka tylem do mnie wypinajac swój jedrny tyleczek do mnie. Przyklaklem równiez i biorac w rece twardego kutasa wszedlem od tylu delikatnie w wilgotniutka cipke Aski. Masowalem delikatnie jej posladki i wszedlem w nia caly. Nie byla tak wasa jak Lusia, ale jaj cipka lsnila od sluzów i jak to zobaczylem sprawilo mi to wiele przyjemnosci. Jej cycki skakaly w rytm jak ja posuwalem, az do momentu gdy Lusia polozyla sie na plecach pod nia glowa w strone mojego fiuta swidrujacego w Aski cipce. Jej rece masowaly nabrzmiale balony Aski, jej jezyk zlizywal ze mnie zmieszane soki naszej ekstazy. Aska pomiedzy jekami rozkoszy, kiedy ja pieprzylem lapczywie wylizywala cipke Luski. Przyspieszylem swe ruchy. Chcialem doprowadzic cala nasza trójke do ekstazy w tym samym czasie, a z jeków Lusi wiedzialem, ze juz dochodzi. Aska zaczela pokrzykiwac i delikatnie nasadzajac sie na mnie coraz glebiej. Lancuszek orgazmów zaczal sie od Lusi&#8217; która zalala sperma rozkoszy. Zaraz potem ja doprowadzilem Aske do szczytowania &#8211; jej cipka wylala z siebie niesamowita ilosc kisielku. Wtedy i ja wbilem sie w nia caly i poruszalem sie z niesamowita sila i intensywnoscia i wpuscilem. Dluzej juz nie moglem wytrzymac i spuscilem sie w nia, zalewajac jej muszelke goraca sperma. Opadlem wyczerpany obok moich dwóch bogini. Nie pamietam kiedy zasnalem i kiedy one wyszly z pokoju. Obudzilem sie nad rankiem nadal nie wierzac w swoje szczescie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/impreza-urodzinowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrada z przyjaciółką dziewczyny</title>
		<link>http://www.xclub.pl/zdrada-z-przyjaciolka-dziewczyny/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/zdrada-z-przyjaciolka-dziewczyny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:26:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fantazje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[To byla noc jak kazda inna. Moja dziewczyna wyjechala z miasta I pozwolila mi zostac w swoim mieszkaniu. Mieszkanie dzielila ze swoja przyjaciólka Lilka. Byla latynoska. Miala 18 lat i byla naprawde sliczna. Miala wspaniala figure i buzie, której nie mozna zapomniec. Nie chce przez to powiedziec, ze moja dziewczyna nie jest ladna, ale nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To byla noc jak kazda inna. Moja dziewczyna wyjechala z miasta I pozwolila mi zostac w swoim mieszkaniu. Mieszkanie dzielila ze swoja przyjaciólka Lilka. Byla latynoska. Miala 18 lat i byla naprawde sliczna. Miala wspaniala figure i buzie, której nie mozna zapomniec. Nie chce przez to powiedziec, ze moja dziewczyna nie jest ladna, ale nie powiem, ze nie skorzystalbym z nocy z ta ladna, malutka Latynoska.<br />
Jednej nocy bylem u siebie w pokoju i ogladalem TV. Przeszla obok moich drzwi majac na sobie tylko króciutka koszulke i majteczki. Wygladala smakowicie i mój fiut od razu twardnial juz na sam jej widok. I znowu przeszla obok moich drzwi z kubkiem w reku. Zajrzala do pokoju i usmiechnela sie do mnie. Na jej usmiech czulem jak sie rozpalam. Mialem ochote wstac, przyciagnac ja do siebie, rzucic na lózko i zwyczajnie ja przerznac, jakby to bylo dokladnie to czego ta dziewczyna potrzebowala.<span id="more-16"></span><br />
Minela godzina. Nie slyszalem nic poza cisza &#8211; Lilka musiala zasnac ogladajac telewizje. Wstalem i poszedlem w kierunku jej drzwi. Byly otwarte. Wszedlem cicho do pokoju i podszedlem do jej lózka. Spala. Zdjalem majtki i polozylem sie obok. Czulem zapach jej skóry &#8211; delikatny i slodki. Chcialem móc wachac jej cale cialo. Nie moglem sie powstrzymac i dotknalem jej. Obudzila sie, ale nie byla przestraszona. Zapytala tylko sennym glosem co tu robie i dlaczego nie mam nic na sobie. Odpowiedzialem wprost: &#8220;Tylko jena noc ksiezniczko &#8211; to wszystko czego pragne&#8221;. Usmiechnela sie. &#8220;Nie wiem&#8230;. czy tak mozna?&#8221;. Powiedzialem jej, ze w sprawach sexu nie ma &#8220;wolno&#8221; i &#8220;nie wolno&#8221;. Pocalowalem ja w usta i ona odwzajemnila mój pocalunek. Jej pocalunki byly delikatne i namietne. Nie moglem sie powstrzymac by jej nie dotknac! Polozylem dlon na jej cycku &#8211; wiedzialem, ze zaczyna jej sie to podobac. Zdjela koszulke i moim oczom ukazaly sie 34 D piersi&#8230;. Zaczalem piescic jezykiem jej sutki, ssac i delikatnie kasac. Ona wziela w rece mojego fiuta i powiedziala: &#8220;Ominmy te pieszczoty &#8211; chcesz mnie przerznac? To to zrób!&#8221; Nie myslalem, ze moze byc taka napalona. Polozylem sie na nia i poprowadzilem reka moja pale do jej mokrej szparki. Byla wilgotna i gotowa na rzniecie. Masowalem je muszelke koncem mego fiuta. Zaczela pojekiwac &#8220;No kochasiu pieprz mnie. Wiem, ze masz ochote na moja cipeczka, wiec rznij mnie mocno&#8221;. Podniecalo mnie sluchanie jak prosi by ja wypieprzyc. &#8220;Oh prosze przelec mnie, nie drocz sie ze mna. Moja cipka az krzyczy o twojego chuja&#8221;. Wtedy wbilem sie gleboko w nia caly &#8211; zajeczala. Zaczalem poruszac sie w niej powoli. Wyszedlem z niej i znowu wbilem sie caly. Zaczela jeczec jeszcze glosnej &#8230;.. pragnela mojego fiuta. Unioslem jej nogi w góre i zarzucilem na swoje ramiona. Zaczalem wbijac sie w jej liliowa cipeczke &#8211; mocno i szybko. Chcialem uslyszec jak krzyczy z rozkoszy &#8211; chcialem by kazdy uslyszal te mala dziwke.<br />
Przekrecilem ja na brzuch i zmusilem by przyjela pozycje &#8220;psa&#8221;. Przyklaklem na wysokosci je cipki i zaczelam wyjadac z jej muszelki. Byla taka mokra i smakowala tak wspaniale. Nie chcialem przestac jej wylizywac. Przycisnela sie cipka do mojej twarzy, pojekiwala delikatnie &#8211; wiedzialem, ze to uwielbia, oh i ja uwielbialem jej wygolona szparke. Unioslem sie i wbilem w jej cipke palce. Czulem jej cieplo i wilgoc. Penetrowalem ja przez klika minut po czym znowu wbilem sie w nia moja sztywna laska i pieprzylem w pozycji pieska. Objalem ja w pasie i zaczalem mocniej wciskac na siebie, posuwac sie mocniej i mocniej z kazdym wejsciem w jej szparke. Chcialem ja czuc. Jej nogi zaczely drzec. Czulem jak dochodzi. Jej cipka zalala sie kisielkiem, ale ja jeszcze z nia nie skonczylem.<br />
Znowu ja przekrecilem i polozylem na plecach. Zaczalem calowac jej brzuszek, jej nogi, jej wnetrze ud i jej cipke. Wbilem w nia palce i zaczalem palcówke &#8211; chcialem przygotowac ja na dalsza zabawe. Mówila, ze juz nie chce, ale ja chcialem spuscic sie ja na twarz i musi mi w tym pomóc. Zaczalem znowu wkladac w nia fiuta &#8211; delikatnie i szybko &#8211; bylo mi tak przyjemnie. Czulem jej wilgoc, byla goraca i ciasna. Bylem bliski orgazmu &#8211; musialem uwolnic moich zolnierzyków. Wyszedlem z niej i spuscilem sie na jej buzie. Zlizala jezykiem to co mogla i uwielbiala to co dostala. Taki maly wyskok od rzeczywistosci</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/zdrada-z-przyjaciolka-dziewczyny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabawy lesbijek</title>
		<link>http://www.xclub.pl/zabawy-lesbijek/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/zabawy-lesbijek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:24:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lesbijki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Kaśkę spotkałam przypadkowo w pociągu podmiejskim. W pierwszej chwili jej nie poznałam. Minęło tyle lat odkąd widziałyśmy się po raz ostatni. Kiedyś mówiono o nas &#8220;papużki-nierozłączki&#8221;. Rozdzieliły nas studia &#8211; ona wybrała prawo, ja psychologię, której zresztą nie skończyłam. Siedziała w kącie przytulona do szyby, miała przymknięte oczy. Podeszłam bliżej. Kaśka? &#8211; spytałam. Otworzyła oczy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kaśkę spotkałam przypadkowo w pociągu podmiejskim. W pierwszej chwili jej nie poznałam. Minęło tyle lat odkąd widziałyśmy się po raz ostatni. Kiedyś mówiono o nas &#8220;papużki-nierozłączki&#8221;. Rozdzieliły nas studia &#8211; ona wybrała prawo, ja psychologię, której zresztą nie skończyłam.<br />
Siedziała w kącie przytulona do szyby, miała przymknięte oczy. Podeszłam bliżej.<span id="more-14"></span><br />
Kaśka? &#8211; spytałam. Otworzyła oczy.<br />
Gośka to ty? Tyle lat się nie widziałyśmy Co u ciebie słychać?<br />
Nic ciekawego. To samo co zawsze mąż, syn. A u ciebie?<br />
Spojrzała w okno.<br />
Och! Muszę już wysiadać, ale koniecznie musimy się spotkać.<br />
Dobrze tylko kiedy?<br />
W najbliższą sobotę, u mnie. Masz tu moją wizytówkę.<br />
Wcisnęła mi do ręki prostokątny kartonik i już jej nie było. Szlam na spotkanie z ogromną tremą. Ja, mężatka od 8 lat, ona pani adwokat. Byłyśmy równolatkami, a jednak ja wyglądałam przy niej na przynajmniej 5 lat starsza. Zapukałam do drzwi. Otworzyła mi Kaśka, jak zwykle elegancko ubrana<br />
No nareszcie! Myślałam, że już nie przyjdziesz.<br />
Nie mogłabym opuścić takiej okazji &#8211; odparłam.<br />
Usiadłyśmy w przytulnym saloniku. Na stół wjechała aromatyczna kawa, ciasteczka i dobre wino. Z początku rozmowa się nie kleiła. Zbyt długo się nie widziałyśmy, zbyt dużo było do obgadania, a nie wiadomo było, od czego zacząć.<br />
Opowiadaj, co robiłaś przez tyle lat? &#8211; zagadnęłam.<br />
Studiowałam, potem robiłam aplikanturę, później dalej się uczyłam i jestem teraz, kim jestem.<br />
Dalej opowiadała mi o latach spędzonych nad kodeksami, o tym, że jest wziętą panią adwokat, o ciekawych sprawach, które prowadziła. Później ja opowiedziałam o swoim małżeństwie, o synku, o domu, który przez lata budowaliśmy.<br />
A co z mężczyznami w twoim życiu, masz kogoś? &#8211; spytałam ośmielona po wypiciu kilku kieliszków.<br />
Mężczyźni to łajdacy, z którymkolwiek bym się nie związała, zaraz byłam wykorzystywana do gotowania, sprzątania i prania ich skarpet, a z ich strony nie miałam żadnej przyjemności. Zmieńmy temat, mężczyźni nie są moją ulubioną stroną życia.<br />
Zrobiło się późno, a my nie mogłyśmy się nagadać.<br />
Wiesz co, przenieśmy się do sypialni i jeszcze sobie pogadamy &#8211; zaproponowała Kaśka.<br />
Zadzwoniłam do męża i zapowiedziałam, że nie wrócę na noc. Położyłyśmy się razem w łóżku i zaczęłyśmy wspominać naszą klasę &#8211; komu się powiodło, komu nie, kto wyjechał, kto został. Zrobiłam się bardzo zmęczona. Kaśka też. Zgasiłyśmy światło, każda odwróciła się na swój bok. Nie mogłam zasnąć z nadmiaru wrażeń. W pierwszej chwili poczułam rękę Kaśki najpierw na ramieniu, a potem na biuście. W pierwszej chwili chciałam odepchnąć rękę, ale ciekawość, co będzie dalej nie pozwoliła mi tego zrobić. Na szyi poczułam oddech Kaski, to sprawiło, że po całym ciele przebiegł mi dreszcz. Moja przyjaciółka delikatnie masowała mi pierś, aż sutka stała się twarda i stojąca. W dole brzucha zaczęło mi się robić coraz bardziej wilgotno. Myśli kłębiły mi się uparcie. Powoli odwróciłam się na plecy. Kaśka jak gdyby na to czekała, bo najpierw zaczęła mnie delikatnie całować a później coraz mocniej i mocniej, aż w końcu wsadziła mi język prawie do gardła. Nie wiem, co mi się stało, ale zaczęłam odpowiadać na jej pocałunek równie namiętnie. Całując mnie zaczęła rozwiązywać kokardki przy mojej koszuli nocnej &#8211; sama już była nago. Przestała całować mnie w usta i przeszła na moje piersi, całowała to jedną, to drugą, starannie omijając brodawki. Robiła to tak cudownie, że miedzy nogami miałam istny gejzer. Przestałam nad sobą panować, odsunęłam od siebie wszystkie myśli. Siadłyśmy naprzeciw siebie i zaczęłyśmy się oglądać i głaskać. Trzymałam w dłoniach jej zgrabne cycuszki zakończone różowymi pączkami. Dotykałam palcami jej ust, głaskałam po brzuchu. Ona robiła to samo ze mną.<br />
Połóż się, to ci zrobię tak, jak jeszcze żaden facet ci nigdy nie zrobił &#8211; szepnęła.<br />
Położyłam się na plecach z lekko rozłożonymi nogami. Kaśka usiadła mi na brzuchu. Zaczęła palcami bawić się z moimi piersiami. Ugniatała mi je w sposób bardzo specyficzny. Położyła się na mnie i zaczęła całować namiętnie &#8211; pięknie. Zjechała ustami do moich cycuszków. Zaczęła je ssać, kąsać i lizać. Doprowadziła mnie do takiego stanu, że zaczęłam ją błagać, by dotknęła ręka mojej szparki. Moje prośby zostały wysłuchane. Zaczęła swoimi zwinnymi paluszkami najpierw delikatnie, a potem coraz mocniej masować po mojej szparce. Wsadziła mi palec w dziurkę, najpierw jeden, potem dwa i zaczęła nimi przebierać. Sprawiło to u mnie natychmiastowy orgazm. Rzucałam się na łóżku wyłam, wbijałam paznokcie w prześcieradło. Było mi cudownie.<br />
To jeszcze nie koniec &#8211; wyszeptała.<br />
Wyjęła palce z mojej cipki i zamieniła je na coś twardego i okrągłego. Po chwili usłyszałam ciche brzęczenie.<br />
To jest mój jedyny facet, który mnie nigdy nie zawiódł &#8211; odparła Kaśka. Teraz ty pokaż, co potrafisz.<br />
Położyła się na brzuchu. W pierwszym momencie nie wiedziałam, co mam robić &#8211; miałam przecież wibrator w cipce. Zaczęłam lizać ją po plecach, całowałam, schodziłam coraz niżej. Nie mogłam się skoncentrować, bo czułam zbliżający się orgazm. Znowu zawyłam, ale tym razem ciszej. Moim ciąłem targnęły trzy spazmy i wraz z wibratorem z mojej cipki wylało się morze soków. Kaśka nadal leżała na brzuchu, poczekała, aż odpocznę i dalej wezmę się do roboty. Tym razem zaczęłam od lizania pośladków i rowka miedzy nimi. Kaśka jęknęła, a jej oddech stal się przyspieszony. Odwróciłam ją delikatnie na plecy i z ochotą zabrałam się do pieszczenia jej cudownych cycuszków. Najpierw lizałam każdą sutkę jak lody, poczym wziąwszy do buzi ssałam jak niemowlak, co jakiś czas świdrują po nim językiem. Gdy obie stały na baczność zeszłam z łóżka, przysunęłam Kaśkę na jego brzeg, rozchyliłam nogi i&#8230; zobaczyłam coś pięknego. Tak wypielęgnowanej cipki jeszcze w życiu nie widziałam. Wyglądała jak róża w delikatnym różowym kolorze, a pierwsze krople soku wyglądały jak rosa, która osiadła na płatkach.<br />
Wyliż mi ją &#8211; szepnęła Kaśka.<br />
Nie mogłam oderwać wzroku od tak pięknego zjawiska.<br />
Błagam cię wyliż.<br />
Wzięłam się z ochotą do lizania tak znakomitego gniazdka. Najpierw lizałam jak lizaka, później spijałam jej soki jak najlepszy nektar. Gdy wreszcie wzięłam się za łechtaczkę, Kaśka wiła się na łóżku tak, że z trudem mogłam znaleźć odpowiedni punkcik. Przyssałam się do jej dzyndzla jak dziecko do butelki, ssałam zapamiętale, aż stal się twardy i zaczerwieniony Kaśka jęczała coraz głośniej.<br />
Wsadź mi palec w tyłek &#8211; sapała.<br />
Spełniłam jej prośbę, pośliniłam palec i wsadziłam. Krzyknęła z rozkoszy.<br />
Liż, no liż &#8211; ponaglała.<br />
Wróciłam do przerwanej roboty. Świdrowałam językiem po jej cudownym pączku, gdy nagle poczułam, że Kaśka zaczęła drżeć coraz mocniej i mocniej. Krzyczała i wiła się na łóżku jak piskorz. Wyjęłam palec z jej pupy i wsadziłam do cipki, poruszałam jeszcze kilka razy, aby Kaśka przeżyła do końca swój piękny orgazm. Położyłam się obok niej na łóżku. Zaczęła mnie całować i zlizywać swój sok z mojej twarzy. Usłyszałyśmy ciche brzęczenie, w kacie łóżka leżał zapomniany wibrator. Kaśka wyłączyła go i włożyła do szafki.<br />
To była niezapomniana noc. Nigdy jej nie zapomnę &#8211; stwierdziłam.<br />
Bardzo soczysta noc &#8211; odparła Kaśka, pokazując dwie ogromne plamy z naszych soków na prześcieradle.<br />
Zaczęłyśmy się śmiać.<br />
Wiesz, zawsze cię pragnęłam &#8211; szepnęła, gdy zasypiałyśmy wtulone w siebie.<br />
Ja ciebie również &#8211; odparłam. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/zabawy-lesbijek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sex w pociągu</title>
		<link>http://www.xclub.pl/sex-w-pociagu/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/sex-w-pociagu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:23:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fantazje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Nie zapomnę nigdy tego co wydarzyło się w zeszłe wakacje. Wracałem znad morza. Na jednej ze stacji do mojego przedziału wsiadła młoda dziewczyna. Mogła mieć 21-23 lata. Szczupła brunetka. Miała na sobie letnią błękitną sukienkę do pół uda. Nogi przepiękne, cudownie zbudowane i lekko opalone, tak jak lubię. Siadła na przeciwko mnie i zaczęła czytać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zapomnę nigdy tego co wydarzyło się w zeszłe wakacje. Wracałem znad morza. Na jednej ze stacji do mojego przedziału wsiadła młoda dziewczyna. Mogła mieć 21-23 lata. Szczupła brunetka. Miała na sobie letnią błękitną sukienkę do pół uda. Nogi przepiękne, cudownie zbudowane i lekko opalone, tak jak lubię. Siadła na przeciwko mnie i zaczęła czytać gazetę. Gazeta zasłoniła jej twarz , mogłem teraz bez przeszkód podziwiać to cudowne ciało, nie obawiając się ,że ona się zorientuje i będzie mi trochę głupio, bo wpatrywałem się w miejsce, gdzie uda chowały się pod sukienką. <span id="more-12"></span> W pewnym momencie laska poruszyła się i rozłożyła szerzej nogi. Moim oczom ukazał się niezwykle podniecający widok: nie miała na sobie majtek !!! Mimo tego , że w przedziale były jeszcze 3 inne osoby , tylko ja mogłem oglądać jej dziurkę , z racji tego, że siedziałem na przeciw niej. Widziałem różowe wargi otoczone wąskim paskiem włosków, ona musiała je chyba codziennie pielęgnować. Krew zaczęła mi szybciej krążyć , napływała też do mojego członka, który stawał się coraz większy. Nie mogłem oderwać oczy od jej cudownego skarbu.<br />
Dziewczyna w pewnym momencie energicznym ruchem zwinęła gazetę i uśmiechając się popatrzyła mi w oczy, wiedziała że wpatrywałem się w jej szparkę. Widziała też moje pęczniejące spodnie. Nagle wstała, a wstając jeszcze szerzej rozchyliła uda. Wyszła z przedziału i zaczęła powoli iść w stronę toalety. Ruszyłem za nią. Byłem coraz bliżej i bliżej i gdy już prawie weszła do WC chwyciłem ją za ramię. Nie obróciła się , staneła na chwilę i lekko schyliła się. Już byłem pewien, że chodzi jej o to samo. Jedną rękę włożyłem jej pod sukienkę i chwyciłem za biodro, a drugą wyciągnąłem penisa na zewnątrz &#8211; stał i był gotowy do zabawy. Zadarłem jej sukienkę, zbliżyłem ją do siebie i zacząłem powoli w nią wchodzić. Była naprawdę mokra, a jej cudowne ciepło zaczęło ogrzewać mojego penisa. Zaczęła się poruszać, wbijałem się w nią coraz szybciej i głębiej. Po dłuższej chwili stukania jej w rytm stukotu kół pociągu poczułem ,że jej szparka zaczyna wykonywać serie skurczów na moim palu, to zawsze doprowadzało mnie do ekstazy &#8211; wbiłem się jeszcze kilka razy i zacząłem szczytować razem z nią, trwało to dobre pół minuty zanim przestałem wlewać w nią ostatnie krople mojego nasienia.<br />
Gdy ochłonąłem zauważyłem , że pociąg wjeżdża na stację. Piękna nieznajoma ruszyła w stronę przedziału. Ja postanowiłem odczekać jeszcze chwilę. Gdy jednak doszedłem już do przedziału , zauważyłem , że nie ma ani jej , ani jej rzeczy. Pociąg ruszył , wyjrzałem przez okno i zobaczyłem , że stoi na peronie i macha do mnie. Machnąłem do niej i wtedy wiatr podwiał jej letnią sukienkę i zobaczyłem po raz ostatni jej wspaniałą dziurkę. Nigdy więcej jej nie spotkałem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/sex-w-pociagu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sex w szkole</title>
		<link>http://www.xclub.pl/sex-w-szkole/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/sex-w-szkole/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nastolatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[To był kolejny zwykły dzień, nawet nie przypuszczałem co się stanie. Wstałem rano, zjadłem śniadanie i jak zwykle poszedłem do szkoły. Pomiędzy godziną dwunastą i trzynastą nie miałem żadnych zajęć. Miałem małe problemy z nogą i udało mi się uzyskać zwolnienie z WF, dzięki czemu mogłem sobie odpocząć. Nauczycielce od WF-u powiedziałem że pójdę do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To był kolejny zwykły dzień, nawet nie przypuszczałem co się stanie. Wstałem rano, zjadłem śniadanie i jak zwykle poszedłem do szkoły. Pomiędzy godziną dwunastą i trzynastą nie miałem żadnych zajęć. Miałem małe problemy z nogą i udało mi się uzyskać zwolnienie z WF, dzięki czemu mogłem sobie odpocząć. Nauczycielce od WF-u powiedziałem że pójdę do sali komputerowej posiedzieć trochę na sieci. Jednak w międzyczasie zdecydowałem się na mój cotygodniowy rytuał.<span id="more-10"></span> Otóż w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodziłem na korytarz, i powoli przemykałem się do damskiej ubikacji. Siadałem na sedesie i onanizowałem się, obserwując zdjęcia panienek z jakichś porno magazynów. Była to dla mnie bardzo ekscytująca zabawa, i to ni ze względu na samą możliwość onanizowania się ale na ryzyko jakie było z tym związane. Gdybym został przyłapany przez jakąś nauczycielkę na waleniu konia w ubikacji miałbym nieźle przechlapane. Uwielbiałem tę zabawę i robiłem to co tydzień. Kilka razy zdarzyło się że miałem towarzystwo. Na szczęście żadna z kobiet które weszły do ubikacji, nie znalazły mnie. Dzisiaj sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.<br />
Jak zwykle było dziesięć po trzynastej. Wyszedłem z sali komputerowej i z magazynem pod koszulą wszedłem do ubikacji. Chwilę stałem w wejściu i słuchałem czy ktoś korzysta z toalety. Ruszyłem dopiero po chwili gdy zdałem sobie sprawę że w toalecie nie ma nikogo. Podszedłem do ostatniej kabiny i zamknąłem za sobą drzwi. Usiadłem na sedesie, spuściłem spodnie i zacząłem szukać odpowiedniego zdjęcia. Powoli masowałem swojego członka, który zaczął dźwigać się powoli. Gdy doszedłem do strony siedemnastej usłyszałem odgłos otwieranych drzwi. Zamarłem, przestałem się ruszać czekając co się stanie. Osoba która weszła do toalety podeszła chyba do środkowej, na chwilę przystanęła, ale po chwili ruszyła znowu. Usłyszałem kroki przed moją kabiną. Nagle zobaczyłem że klamka zaczyna się ruszać, a już po chwili drzwi otworzyły się. Byłem całkowicie zaskoczony w drzwiach stanęła Agnieszka.<br />
Agnieszka miała na oko jakieś dwadzieścia sześć lat, i od około miesiąca była praktykantką w naszej szkole. Wszyscy faceci w naszej klasie uważali ją za najseksowniejszą nauczycielkę w naszej szkole, i nie tylko. Agnieszka miała metr siedemdziesiąt trzy wzrostu, piękne piersi i wspaniałą szczupłą figurę. W szkole zawsze ubierała się bardzo seksownie, i nie jeden z nas nie mógł skupić się na lekcji obserwując jej ruchy. Dzisiaj była ubrana w krótką minispódniczkę, nagie nogi i obcisłą białą koszulkę. Miała piękne i długie ciemne włosy, spięte z tyłu. Agnieszka oparła się o framugę i spojrzała na mnie spod okularów. Poczułem że się czerwienie, a mój członek zaczął opadać.<br />
- Hmm. Co tutaj robisz? &#8211; zapytała.<br />
- Dzień dobry pani profesor. &#8211; odpowiedziałem.<br />
- Więc, mogę wiedzieć co robisz ze spuszczonymi spodniami w damskiej toalecie.<br />
- Ja &#8230;, ja &#8211; muszę przyznać że nie miałem pojęcia co odpowiedzieć.<br />
Agnieszka wzięła do ręki magazyn i zaczęła go przeglądać.<br />
- Czekam, więc co robiłeś?<br />
- No, ja właśnie&#8230;.<br />
- Hmm<br />
Zebrałem się na odwagę.<br />
- Ja się masturbowałem pani profesor. &#8211; powiedziałem spuszczając głowę.<br />
- Masturbowałeś się tak. Powiedz mi czy ten członek nie wolałby jakiejś aksamitnej cipki zamiast twojej dłoni?<br />
To pytanie całkowicie mnie zaskoczyło. Podniosłem głowę i spojrzałem jej w oczy.<br />
- Słucham, co pani powiedziała.<br />
- To co słyszałeś.<br />
- Hmm, na pewno ale moja dziewczyna nie pozwala mi tak często jakby chciał. &#8211; odpowiedziałem lekko zmieszany.<br />
- Jak często tu przychodzisz?<br />
- Tylko raz na tydzień. Mam wtedy przerwę, zamiast WF.<br />
- Więc może skończysz to co zacząłeś.<br />
To pytanie całkowicie mnie zaskoczyło.<br />
- Słucham???<br />
- To co słyszałeś, skończ to co zacząłeś.<br />
Spojrzałem w ciemne oczy Agnieszki. Byłem całkowicie zmieszany, nie wiedziałem co robić. Czy ona żartowała? Czy może mówiła serio?<br />
- Pani profesor chce żebym skończył się masturbować?<br />
- Hmm, dokładnie.<br />
- Ale ja nie mogę.<br />
- Jak to nie możesz? Skoro już zacząłeś to chyba nie zostawisz tak swojego przyjaciela. &#8211; powiedziała Agnieszka wskazując palcem na mojego członka.<br />
- Ale&#8230;.<br />
- Żadnego, ale. Masz skończyć albo zaraz idziemy do dyrektora.<br />
Takim argumentom nie mogłem się sprzeciwiać. Położyłem dłoń na moim członku i zacząłem go powoli masować. Już po chwili poczułem jak zaczyna się podnosić i powoli reagować na moją pieszczotę. Agnieszka przez cały czas obserwowała moje poczynania.<br />
- Na której stronie skończyłeś? &#8211; zapytała Agnieszka wskazując na magazyn.<br />
- Na siedemnastej &#8211; odpowiedziałem dopiero po chwili.<br />
Agnieszka otworzyła magazyn, i odwróciła w moim kierunku.<br />
- Podoba Ci się &#8211; zapytała?<br />
Na zdjęciu widać było roznegliżowaną panienkę z odkrytym biustem. Niestety dziewczyna miała na sobie białe majteczki które zakrywały jej szparkę.<br />
- Tak &#8211; odpowiedziałem lekko sapiąc.<br />
Po chwili Agnieszka zrobiła coś co mnie całkowicie zaskoczyło.<br />
- Wolisz to czy może to? &#8211; zapytała.<br />
Agnieszka podwinęła swoją spódniczkę i pokazała swoje również białe majteczki. Byłem kompletnie zszokowany. Wpatrywałem się w bieliznę Agnieszki jak zahipnotyzowany. Przez chwilę nie poruszałem dłońmi, pomimo tego mój członek osiągnął pełny wzwód. Pomimo że Agnieszka była prawie półtora metra ode mnie, poczułem zapach jej perfum. Moje podniecenie znacznie wzrosło.<br />
- Więc?<br />
- Definitywnie pani profesor podoba mi się znacznie bardziej.<br />
- To dobrze. Kontynuuj. &#8211; powiedziała Agnieszka.<br />
Na powrót zacząłem masować swojego członka. Jednak widok łona Agnieszki wpłynął na mnie tak podniecająco że zacząłem mocniej zabawiać się ze sobą. Coraz szybciej zacząłem poruszać dłonią, a moja główka zaczęła produkować coraz więcej soku, który powoli zaczął spływać na moją dłoń. Postanowiłem zaryzykować i wyciągnąłem lewą dłoń w kierunku Agnieszki. Dotknąłem jej uda w pobliżu łona i zacząłem przesuwać ją wyżej. Zanim dotarłem do szparki, Agnieszka mocno uderzyła mnie w rękę.<br />
- Nie pozwalaj sobie na zbyt dużo.<br />
- Przepraszam &#8211; odpowiedziałem lekko speszony.<br />
Reakcja Agnieszki nie wpłynęła na moją erekcję, i poczułem że już długo nie wytrzymam. Chciałem przerwać pieszczoty na chwilę, żeby przedłużyć rozkosz, jednak Agnieszka nie pozwoliła mi na to lekko trącając magazynem mojego członka. Chwilowa przerwa pomogła mi, jednak po chwili znowu poczułem zbliżający się orgazm. Teraz nie przerwałem. Poczułem że nasienie zaczyna wypływać z mojego członka. Pierwszy spazm orgazm wyrzucił nasienie wprost na uda Agnieszki, która tylko lekko uśmiechnęła się. Kolejne spazmy były znacznie słabsze. Obserwowałem jak nasienie powoli spływa po udach Agnieszki. Po chwili gdy oboje doszliśmy do siebie, Agnieszka starła nasienie ze swoich ud. Gdy wstałem, Agnieszka zbierała się do wyjścia. Chciałem coś powiedzieć, ale Agnieszka ubiegła mnie.<br />
- Za tydzień o tej samej porze.</p>
<p>Tydzień później</p>
<p>Od tygodnia nie mogłem doczekać się kolejnego spotkania z panią profesor. Na drugi dzień miałem z nią zajęcia. Przez cały czas trwania lekcji mój członek stał jak pień, nie mogłem się opanować i przez cały czas myślałem o jej bieliźnie, która ukrywała przede mną jej gorące i wilgotne łono. Tydzień nareszcie minął. W dniu w którym miałem spotkanie, dostałem dwie jedynki bo nie mogłem kompletnie skupić się na zajęciach. Wreszcie minęła trzynasta. Jak zwykle poszedłem do sali komputerowej i odpaliłem jeden z komputerów. Wszedłem na jakąś stronę internetową, ale nie mogłem skupić się na treści. Wreszcie spojrzałem na zegarek, było dokładnie osiem po trzynastej. Wyszedłem zza komputera i przeszedłem do toalety. Agnieszki jeszcze nie było. Może to zaskakujące ale dopiero teraz zdałem sobie sprawę że Agnieszka mogła żartować i nie pojawi się na spotkaniu. Mogła mieć wiele powodów żeby uniknąć spotkania ze mną. Po około dwóch albo trzech minutach niecierpliwego krążenia po toalecie usłyszałem głos otwieranych drzwi i kroki. Postanowiłem nie ryzykować i schowałem się w jednej z kabin. Po kilku sekundach drzwi otworzyły się i usłyszałem jak ktoś wchodzi do toalety. Powoli uchyliłem drzwi i wyjrzałem na zewnątrz. W drzwiach wejściowych stała Agnieszka. Była ubrana podobnie jak tydzień. Z tą różnicą że miała dłuższą i bardziej obcisłą spódniczkę oraz na nogach miała czarne rajstopy albo pończochy.<br />
- Masz zamiar siedzieć tam cały dzień? &#8211; zapytała Agnieszka.<br />
- Nie pani profesor. &#8211; odpowiedziałem i powoli wyszedłem z kabiny.<br />
Agnieszka powoli podeszła do mnie i spojrzała na moje krocze. Lekko uśmiechnęła się i całkowicie mnie zaskakując schwyciła mnie za członka. Lekko podskoczyłem zaskoczony. Poczułem jak jej dłoń powoli uciska moje prącie.<br />
- Nieźle, widzę że już się rozgrzałeś. &#8211; powiedziała Agnieszka uśmiechając się.<br />
Po chwili puściła mojego członka i zrobiła krok w tył.<br />
- Siadaj na sedesie &#8211; powiedziała.<br />
Grzecznie usiadłem i czekałem na dalsze polecenia. Agnieszka wyjęła z kieszeni w bluzce klucz i podeszła do drzwi wejściowych. Usłyszałem odgłos zamykanych drzwi. Po chwili Agnieszka znalazła się przy mnie.<br />
- Zdejmij spodnie.<br />
Wykonałem jej polecenie. Gdy zdjąłem spodnie spojrzałem na Agnieszkę a jej widok o mało nie doprowadził mnie do wytrysku. Agnieszka właśnie zdejmowała bluzkę, a po chwili zdjęła również biustonosz. Nie miała bardzo pięknych piersi, musiała nosić jakiś specjalny stanik, ponieważ jej piersi były małe. Agnieszka zbliżyła dłonie do zamka przy spódnicy i pociągnęła go w dół. Byłem zszokowany, ona zdejmowała spódniczkę. Gdy spódnica opadła byłem jeszcze bardziej zaskoczony. Nie miała na sobie rajstop ale cudowne pończochy, zakończone koronkami. Cały widok uzupełniały piękne koronkowe majteczki, w kolorze czarnym.<br />
- Podoba Ci się? &#8211; zapytała.<br />
- Jasne &#8211; odpowiedziałem natychmiast.<br />
O ile piersi Agnieszki nie były oszałamiające, to jej nogi były po prostu fantastyczne. Miała długie i bardzo opalone nogi. Wiedziałem że Agnieszka często ćwiczyła aerobik, dzięki czemu miała bardzo pięknie umięśnione łydki i uda.<br />
Powoli zbliżyła się do mnie, i chwyciła mojego członka w dłoń. Jednym posuwistym ruchem ściągnęła napletek z główki. Byłem tak podniecony że jej ciepła dłoń o mało nie wyprowadziła mnie z równowagi. Powoli odwróciła się i usiadła na moim członku. Niestety zrobiła to w majtkach, ale dotyk jej wewnętrznej części ud pomiędzy które wszedł mój członek był oszałamiający. Powoli dłońmi dotknąłem jej bioder. Najpierw dotykałem jej opuszkami palców, ale po chwili odważyłem się i położyłem całe dłonie na jej biodrach. Zacząłem je powoli masować, kierując się na pośladki. Tymczasem Agnieszka mocno ścisnęła mojego członka pomiędzy swoimi udami, zaparła się o ścianki kabiny i zaczęła powoli podnosić się i opuszczać. Szkoda że mój członek był między jej udami, a w jej wnętrzu. Uczucie było jednak i tak wspaniałe, już po chwili mój członek osiągnął pełną erekcję. Ponownie zebrałem się w sobie i zdecydowałem na kolejny krok. Moje dłonie powędrowały po plecach Agnieszki, a potem sięgnąłem po jej piersi. Mocno chwyciłem jej małe cycuszki, a sutki ścisnąłem między dłońmi. Niestety ta pieszczota nie była mi jeszcze dana. Agnieszka chwyciła moje dłonie i położyła ja na powrót na swoich biodrach. Poczułem jak jej ruchy trochę przyspieszyły. Mój członek dotykał nie tylko jej ud, czułem również jak dotyka jej cienkich majteczek. Czułem jak jej cipka wilgotnieje, już po chwili dotykałem wilgotnej plamy na jej majteczkach. Cała sytuacja była wyjątkowo podniecająca dla takiego mało doświadczonego kochanka jak ja. Masaż Agnieszki był zbyt ekscytujący dla mnie i już po chwili miałem spore problemy z powstrzymaniem nadchodzącego orgazmu. Zacząłem się wiercić i coraz mocniej nabijać się na Agnieszkę. Czułem jak uda Agnieszki pokryte są nasieniem, które już powoli spływało z mojej główki. Niestety jak zwykle przyjemność nie trwa za długo. Po chwili poczułem jak nasienie zaczyna wędrować w górę mojego prącia. Zacząłem przeżywać orgazm, wyrzuciłem trzy spazmy orgazmu. Jeszcze przez chwilę mój członek wyrzucił kilka małych spazmów. Po chwili Agnieszka wstała i obróciła się. Jej majteczki były mokre nie tylko od soków Agnieszki, ale również od mojej spermy. Widziałem jak mokre nasienie powoli spływa z jej piersi i brzucha, nie wspominając o tym które powoli spływa z jej ud. Agnieszka obejrzała swoje ciało, a potem zaczęła się ubierać, nawet nie ścierając nasienia.<br />
- Przyjdź za tydzień. Może też wpadnę &#8211; Agnieszka mrugnęła okiem i wyszła. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/sex-w-szkole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja nauczycielka</title>
		<link>http://www.xclub.pl/moja-nauczycielka/</link>
		<comments>http://www.xclub.pl/moja-nauczycielka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 12:22:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>xxx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fantazje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.xclub.pl/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze od małego interesowałem się dziewczynami, ciekawy byłem co tam dziewczyny moją między nogami. Na początku kiedy miałem około 16 lat rozpocząłem naukę w liceum. Moim ulubionym przedmiotem był Język Polski, uczyła nas niezła laska. Na każdą lekcję ubierała się seksownie raz nakładała skórę a kiedy było ciepło króciutką mini. Zawsze z kumplami zrzucaliśmy sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze od małego interesowałem się dziewczynami, ciekawy byłem co tam dziewczyny moją między nogami. Na początku kiedy miałem około 16 lat rozpocząłem naukę w liceum. Moim ulubionym przedmiotem był Język Polski, uczyła nas niezła laska. Na każdą lekcję ubierała się seksownie raz nakładała skórę a kiedy było ciepło króciutką mini. Zawsze z kumplami zrzucaliśmy sobie różne rzeczy na podłogę, a później schylaliśmy się i co widzieliśmy???, aż się zdziwiłem co tam znalazłem przepiękną wygoloną cipkę!!! <span id="more-8"></span>, w tym dniu była właśnie nasza kochana profesorka bez majteczek chociaż było trochę zimno na dworze, żeby chodzić w mini. Po tym fakcie zawsze w nocy onanizowałem się myśląc o profesorce, &#8220;ach co za piękna wygolona profesjonalnie cipka gdyby można ją było choć posmakować jej soczków, zanurzyć żurawia i pieprzyć ją bez końca&#8221;. Stan ciągłego walenia konia znudził mi się, no bo ile można wytrzymać, a trochę ręka zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Postanowiłem zmienić ten stan rzeczy, koniec z nocnymi przyjemnościami bez Kobiet. Było to w ostatni dzień tygodnia w piątek, akurat w tym dniu mieliśmy kartkówkę z polskiego, więc żeby nie intresować się przed kartkówką, ulżyłem sobie w kiblu, ciągle myśląc o profesorce, jej piersi, sutki zesztywniałe, a na końcu jej wygolona cipka, w tym momencie nie wytrzymałem i spuściłem się prosto na podłogę. Po powrocie z przyjemnej ubikacji siadłem w swojej ławce. Profesorka w tym czasie rozdawała kartki z tematem. Gdy mnie zobaczyła powiedziała:<br />
O jesteś już Grzesiu, co tak długo robiłeś tam<br />
a nic &#8211; w tym momencie pomyślałem &#8220;troszkę dałem sobie przyjemności myśląc o pani&#8221;<br />
Gdy doszła do mnie nachyliła się podając mi kartkę, ukradkiem zobaczyłem trochę jej piersi<br />
&#8220;co za piękne piersi&#8221;, aby zobaczyć więcej odsunąłem na samą krawędź swój zeszyt, kiedy spadł profesorka była blisko mnie więc mogłem podziwiać piękne widoki &#8220;falujące duże piersi z sutkami&#8221;- ach dałbym wszystko aby posmakować je a potem spuścić się na nie. Po tym fakcie kiedy już odchodziła uśmiechnęła się do mnie, z tego powodu aż się zaczerwieniłem podejrzewając, iż się zorientowała z numerem zeszytu. Pytania były tendencyjne w mig je zrobiłem. Aż zdziwiony byłem kiedy kazała mi zostać po lekcjach. Stwierdziła, że są pewne niedociągnięcia i trzeba mnie poduczyć trochę. Zbliżyła się do mnie mając na sobie mini i spytała:<br />
Coś słabo się poduczyłeś trzeba cię trochę poduczyć.<br />
I w tym momencie złapała mnie za krocze. Aż mnie zatkało z wrażenia. Zaczęła powoli rozpinać moje dżinsy. Aż wyłuskała małego penisa.<br />
Ooo trzeba go troszkę obudzić.<br />
Na początku wzięła go do pięknych swoich ust i rozpoczęła obrabianie językiem. Nie wiedziałem co się ze mną dzieje czułem jedynie nadchodzącą ekstazę. Fiut stanął mi momentalnie na baczność, profesorka zaczęła przyśpieszać obrabianie. Mało co a bym puścił soczki prosto w jej usta. W tym momencie ścisnęła go mocniej patrząc na mnie i powiedziała:<br />
Masz jak na swój wiek dużego fiutka.<br />
Może chciałbyś zwiedzić moje zakamarki.<br />
Z miłą chęcią odpowiedziałem (zaczerwieniony na twarzy z wrażenia)<br />
Kucnęła i odwróciła się do mnie tyłem. Aż zobaczyłem piękne, duże pośladki profesorki.<br />
No dawaj, atakuj mnie od tyłu. Nigdy tego nie robiłem z Kobietą więc momentalnie zasadziłem jej mojego dużego penisa, aż krzyknęła z wrażenia. Trochę się tym przestraszyliśmy, nasłuchując czy nikt nie idzie. Następnie powoli rozpocząłem wielką jazdę w tylec sorki. Gdy trochę się rozluźniła przyśpieszyłem tempa. Kochana profesorka zaczęła powoli dochodzić sapiąc głośno mówiła zdyszana:<br />
mocniej o tak, jeszcze, jeszcze W tej chwili poczułem narastającą ekstazę. Kutas zaczął mi podrygiwać i momentalnie jak wodospad zaspermiłem jej wnętrze białym soczkiem. Po spuszczeniu się waliłem ją trochę od tyłu. Po tym wszystkim profesorka powiedziała:<br />
trochę się poduczyłeś Grzesiu. A następnie pocałowała mnie w policzek i wyszła z klasy. Od tej pory raz w tygodniu kocham się z jakąś dziewczyną, myśląc w tym czasie o pięknej profesorce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.xclub.pl/moja-nauczycielka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

